Liquid Eyeshadow Provoke, czyli piękny cień w płynie

poniedziałek, 13 marca 2017 |
Dzień dobry! Jeśli szukacie prawdziwego cudeńka, które jest szybkie w użyciu, a daje piękny efekt to koniecznie przeczytajcie recenzję cienia w płynie od Provoke.
cień w płynie provoke

Kiedy dostałam go do testów byłam nastawiona do niego bardzo sceptycznie. Uwielbiam cienie w kremie, które można szybko nałożyć na powiekę, a później pięknie wyglądają i się super trzymają na moich tłustych powiekach. Po prostu preferuję pragmatyczne podejście i bardzo rzadko kiedy bawię się z nakładaniem ogromnej ilości cieni. Wolę jeden, dwa, których efekt mnie zadowoli. Moje obawy odnośnie Liquid Eyeshadow były takie, że cień przed roztarciem spłynie mi po powiece. Jak widać po moim entuzjastycznym wstępie coś takiego nie miało miejsca.

Liquid Eyeshadow od Dr Ireny Eris to mały cudak w pięknym, klasycznym, eleganckim opakowaniu do czego marka już nas przyzwyczaiła. Każda z nasz może poczuć się luksusowo i o to chodzi.Aplikator do nakładania cienia sprawdza się bardzo dobrze. Ja nakładam nim cień na ruchomą powiekę, a następnie pięknie rozcieram palcem lub pędzelkiem.
cień w płynie provoke
cień w płynie provoke

Formuła tego cienia mnie osobiście wprawiła w osłupienie. Wyobrażałam sobie, że będzie kremowa, bardziej gęsta i dlatego też mocno się zdziwiłam kiedy zobaczyłam piękny migoczący się płyn. Cień nałożony na powiekę daje taki miły efekt ochłodzenia. Przynajmniej mi się tak za każdym razem wydaje. Przez chwilę jest płynny tak żeby można było nim pracować, a potem pięknie zasycha. Efekt można spokojnie budować. Jeśli chodzi o trwałość to Liquid Eyeshadow trzyma się na moich powiekach od nałożenia aż do zmycia. Serio. Zaznaczę tylko, że nie używam pod niego bazy także trwałość jest powalająca. 
Mój odcień to No1 czyli przepiękny brąz. Cała gama kolorystyczna składa się z 3 cieni i to mój jedyny zarzut, że zdecydowanie mogłoby ich być więcej. 
Wydaje mi się, że to będzie super produkt dla osób, które cenią sobie minimalizm. Chcą jeden świetny cień albo dla osób które jeszcze nie radzą sobie świetnie z cieniami, bo efekt jaki daje pojedynczy cień z Provoke jest cudowny. Pata jest zdecydowanie zakochana. Wszystkie miłośniczki błysku również będą zadowolone.

swatch liquid eyeshadow provoke

swatch liquid eyeshadow provoke
Na ustach mam pomadkę z Provoke Liquid matt Lip Tint 703 , która moim zdaniem świetnie komponuje się z swoim bratem.
Jestem bardzo ciekawa jak podoba Wam się cień w płynie Provoke ? Spotkałyście się kiedyś z taką formułą?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

♥Jeśli podoba Ci się co tu robię będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz post i zostaniesz ze mną na dłużej. Postaram się odwiedzić Ciebie również ♥

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.