Seche Vite Top Coat- Hit czy Kit?

czwartek, 28 stycznia 2016 |
Dzisiaj kilka słów o następcy Essie good to go, czyli Seche Vite Dry Fast Top Coat, który z mojego punktu widzenia miał postawioną poprzeczkę bardzo wysoko. Jeśli jesteście ciekawe jak się sprawdził to zapraszam do czytania.

Seche Vite dry fast Top Coat


Dla więkoszści z Was produkt ten jest pewnie świetnie znany, ale ja długo byłam wierna top coat'owi z Essie i do Seche podeszłam z dużą rezerwą, która niestety do tej pory pozostała.

Seche Vite dry fast Top Coat

Efekt
Seche Vite to nic innego jak lakier utwardzający przyspieszający wysychanie, który daję na paznokciach piękny efekt. Paznokcie błyszczą się i to bardzo mocno. Tu przyznam, że jak dla mnie to największy atut Seche. Takiego błysku na pewno nie da Essie good to go. Z tego co kojarzę kosztują podobnie więc można je porównać.

Seche Vite dry fast Top Coat

Formuła

Do samego pędzelka zarzutów nie mam. Jeśli chodzi o formule to wiem, że u wielu osób gęstnieje. Mój ma tylko kilka miesięcy, więc chyba nie miałam prawa czegoś takiego zauważyć. Dajcie znać kiedy Wasze egzemplarze zaczynały gęstnieć, czy może tego nie robiły aż do samego końca? W każdym razie lakier nakłada się przyjemnie i nie ma z tym większych problemów.

Seche Vite dry fast Top Coat

Nasz pierwszy raz

Słuchajcie myślałam, że padnę i to nie z zachwytu. Jak on śmierdzi! Czy to jest jeszcze ludzkie? Na studiach wynajmuje mały pokój, który po otwarciu tej buteleczki po prostu prześmiardł tym zapachem. Teraz za każdym razem otwieram od razu okno i jest ok, ale nie tego się spodziewałam. Essie tak nie śmierdział(znowu porównałam).

Seche Vite dry fast Top Coat

Utwardzenie

Przejdźmy do meritum. Seche jest lakierem utwardzającym, ale powiedziałabym bardzo słabym. Moim zdaniem jego głównym atutem jest piękne wykończenie ale z ochroną i utwardzeniem radzi sobie dużo gorzej. Używam go głównie na sprawdzone lakiery Essie, które utrzymują się u mnie i bez niego tyle samo, czyli 4-5 dni. Seche to dla mnie tylko taki dodatek, który wykańcza manicure. Słabsze lakiery- nie mówię tu o konkretnej firmie, bo każda ma lepsze i gorsze egzemplarze- niestety nie są dzięki niemu trwalsze.

Essie Bahama mama

Na tym zdjęciu widać jakie piękne nabłyszczenie daje Sechce Vite. Jak dla mnie to jednak wszystko. Zdecydowanie wolę Essie good to go, ale z chęcią spróbuje jeszcze wychwalany top coat z Poshe. Mam nadzieję, że się nie naraziłam wszystkim kochającym ten produkt. Dziewczyny wybaczcie :D

Miałyście go, co sądzicie ?
Buziaki
PATA

64 komentarze

  1. U mnie trochę przedłużał trwałość lakieru, jednak wolę hybrydy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo przetestuje hybrydy i jestem ciekawa czy to coś dla mnie, bo sporo osób chwali :) boję się jednak o moją płytkę :)

      Usuń
  2. Muszę w końcu wypróbować Essie jeszcze nigdy nie miałam przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię good to go ale wiem, że sporo osób na niego psioczy :D

      Usuń
  3. Ja mam właśnie odwrotnie :P Essie się u mnie nie sprawdził w przeciwieństwie do Seche Vite ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no bywa i tak, ale widać zależność, że albo się lubi jeden albo drugi :)

      Usuń
  4. Produkt nie dla mnie. Nie lubię wydawać pieniędzy na "bezczynne" kosmetyki :)

    Podoba mi się Twój blog. Zostaję i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie ale zużyje go do końca :) i bardzo mi miło czytać taki komentarz :)

      Usuń
  5. Odkąd mam hybrydy, zapominam o takich produktach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, zapisałam się do kosmetyczki jestem ciekawa hybryd chce zobaczyć jak sie to sprawdza ale nie wiem czy to coś dla mnie :)

      Usuń
  6. Dla mnie hit i nie mogę się już bez niego obejść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę :) ale wiem, że dużo zwolenników tylko u mnie coś nie chce działać jak ma :)

      Usuń
  7. Piękny efekt na paznokciach. Jeszcze go nie miałam, ale kto wie - może się skuszę :P O ile nie zakocham się w nowo kupionych hybrydach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo ten błysk jaki daje seche tak właściwie jest hybrydowy :D

      Usuń
  8. nie miałam go jeszcze, ale błysk daje piękny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś, ale z tego co pamietam to nie ujął mnie. Widzę, że motywator działa bo już nowy pościk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że działa. Zabrałam się za siebie, a co:D prawda jest taka, że aktualnie nie piszę magisterki, bo coś już mam i trzeba sobie odpocząć :) a jak ją piszę to ciężko mi się przestawiać z niemieckiego na polski, przynajmniej tak to sobie tłumacze :D

      Usuń
  10. Ja zwykle stosuję top coat do nadania błysku, więc pewnie bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na pewno, bo w tej kwestii jest idealny :)

      Usuń
  11. Nie miałam nigdy, ale ten efekt nabłyszczenia zachwycający:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o nabłyszczanie zupełnie się zgadzam :)

      Usuń
  12. U mnie większość lakierów bez Seche utrzymuj sie ok 1 dnia, potem odpryskuje, jesli nie wczesniej. Z topem nawet do 5 dni :D absolutny numer jeden. Utwardza,chroni. Cud :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o no popatrz to pięknie daje rade, w moim przypadku niestety nie, a chciałam się z nim polubić :)

      Usuń
  13. na pazurach wygląda przecudownie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć, nie zamierzam go kupować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może u CIebie by się sprawdził, bo opinie są podzielone :)

      Usuń
  15. Ja teraz mam cały czas żelowe paznokcie ale też wolałam Essie. Z Seche jest fajny rozcieńczacz do tego typu utwardzaczy (u mnie bardzo szybko gęstniały ) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie jestem jedyna, której essie lepiej się spisywało :)

      Usuń
  16. Kupiłam go, ale na razie czeka. Mi się podoba top coat z Astor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam o tym top coatcie nic ale poczytam, dzięki :)

      Usuń
  17. Nie miałam go, wypróbuje tego essiaka zatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam chociaż wiem, że też na niego psioczą :D

      Usuń
  18. U mnie zaczął gęstnieć po miesiącu :)Ogólnie bardzo fajny produkt, ale swoje wady ma, czasami potrafi mnie zdenerwować :) Np wczoraj cały czas nie chciał ze mną współpracować, a konkretnie z jednym paznokciem, chyba za piątym razem się udało i to tak średnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ten top coat i jak na razie używam miesiąc dopiero, ale bardzo mi się podoba. U mnie radzi sobie bardzo dobrze i jestem nim zachwycona. Mam tylko nadzieję, że to się nie zmieni. W każdym razie lakier z tym coatem wygląda rewelacyjnie i manicure utrzymuje się do 7 dni:)

      Usuń
  19. Uwielbiam Seche Vite, ale mam do niego jedno zastrzeżenie - strasznie szybko zgęstniał... Nie doszłam nawet do połowy a już nie nadawał się do używania :( Teraz przerzuciłam się na hybrydy, więc poszedł w odstawkę, ale nie mniej jednak był to najlepszy wysuszacz jaki miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten top ma za zadanie przyspieszać wysychanie lakieru - nawet ma to w nazwie ;) w tym temacie sprawdza się wyśmienicie. AL fakt, śmierdzi okropnie! Dziewczyny pod moim postem o tym produkcie pisały, że ściąga im po bokach lakiery na paznokciach ale ja czegos takiego nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jasne, że ma i to robi ale niestety z utwardzaniem idzie mu gorzej przynajmniej na moich pazurkach, a ze ściąganiem też nic takiego nie zauważyłam :)

      Usuń
  21. ostatnio dużo się słyszy o tym produkcie, ale nie miałam okazji używać.. zwykle w ogóle nie używam top coatu, a jak już to z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam zamiar go kupić, ale później zaczęłam robić hybrydy i przestał być potrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A u mnie Seche Vite bardzo dobrze się sprawuje pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie się nie sprawdził, "obkurczył" mi lakier na paznokciach :/ wolę żelowy top coat z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam Seche Vite, ale rzeczywiście zbiera różne opinie. Pewnie wypróbuję go kiedyś z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mialam go i Essie. Ostatecznie wole Poshe - przepieknie nablyszcza, utwardza, uyrwala.
    Wszystkie mie gestnieja mniej wiecej od polowy butelki, ostetecznie czy 1/4 sie poddaje i kupuje kolejna butelke.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poshe jest na mojej liście, muszę ale najpierw skończyć seche :)

      Usuń
  27. Kiedyś używałam i chyba byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. jeszcze go nie miałam ...ja lubię Sally Hansen

    OdpowiedzUsuń
  29. To mój pierwszy i jak dotąd jedyny lakier wykańczający. Jego plusem jest to że dzięki niemu lakier błyskawicznie wysycha i przez (niestety tylko) jeden dzień ładnie błyszczą. Jak go zużyję to z chęcią wypróbuję coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie ścina się jakby na paznokci? Ja mam essie good to go, i mam wrażenie, że on jakby się trochę kurczył po wyschnięciu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co u mnie Essiak czegoś takiego nie robił, jedynie to co zostawało na dnie i co już było ciężko wyciągnąć z buteleczki miało dziwną konsystencje ale tak nie zauważyłam takiego efektu :)

      Usuń
  31. właśnie podoba mi się nego super shine.... Ale nadal nie wiem czy kupić :D ostatnio fajnie mi służy top sophin GelLac, ten nie śmierdzi , ekspreso wysycha i też fajnie błyszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja Seche Vite uwielbiam (do tego odpychajaćego zapachu już się przyzwyczaiłam) i póki co nie zamierzam go zmieniać. Przetestowałam już kilka topów, miałam nawet dość długi epizod z Essie Good To Go, ale żaden z przetestowanych przeze mnie wcześniej topów nie dawał tak cudownie błyszczącej tafli. A jeśli chodzi o przedłużenie trwałości lakieru - nie zauważyłam na moich paznokciach jakiejś drastycznej różnicy między SV a innymi topami. SV radzi sobie wręcz tak samo w moim przypadku jak Essie GTG :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mamy zero doświadczenia w tym temacie więc nie ma co się wymądrzać xD

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam także nie mogę nic na jego temat powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  35. przyzwoity top, który niestety gęstnieje, zużyłam 3 opakowania i powiedziałam stop. Nie spisuje się z lakierami China Glaze (ściąga lakier w całości), przedłuża i pięknie nabłyszcza. Znalazłam jednak już swojego ulubieńca, który nie gęstnieje... ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. W mojej opinii rewelacji, takiej jakiej się spodziewałam po tyluuuu pozytywnych recenzjach, nie ma. Oczywiście daje piękny efekt 'głębi' koloru i śliczny połysk, ale tak jak wspominasz nie utwardza i nie przedłuża trwałości tak jak powinien jako lakier utwardzający. Beznadziejne jest to, że raz uda się go dobrze zaaplikować, a innym razem ten sam lakier ściąga i wygląda nieestetycznie. A na koniec jego trwałość - dno - po kilku użyciach już zauważyłam spadek jakości, i serio nie wiem w jaki sposób to się stało, ale u mnie zgęstniał BŁYSKAWICZNIE; 2 miesięcy nie przetrwał na pewno, ostatnio wyrzuciłam podpełne opakowanie ... Generalizując, może i jest to dobry produkt, ale totalnie niewspółmierny z ceną.

    OdpowiedzUsuń
  37. Fakt, śmierdzi - ale ja mu to wybaczam, uwielbiam SV :) Teraz mam Insta-Dri. Niby jest ok, ale chętnie do SV bym wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
  38. uwielbiam w nim to że pomalowany nawet grubą warstwą szybciutko schnie, niestety mi on pęka po kilku dniach i mani kiepsko sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń

♥Jeśli podoba Ci się co tu robię będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz post i zostaniesz ze mną na dłużej. Postaram się odwiedzić Ciebie również ♥

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.