Matte Crayon Lipstick Golden Rose 10- tania i dobra pomadka w kredce do ust

poniedziałek, 18 stycznia 2016 |
Dzisiaj wpis o Matte Crayon Lipstick z Golden Rose. Tyle dziewczyn kusiło na blogach tymi pomadkami, że ja - miłośniczka wszelkich produktów do ust - uległam i wcale nie żałuje. Pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć ale mam nadzieje, że i tak zdołam Was pokusić tą kredką, bo jest genialna.

Matte Crayon Lipstick Golden Rose 10- tania i dobra kredka do ust


Matte Crayon Lipstick Golden Rose to jak sama nazwa mówi matowa pomadka w kredce. Z tego co mi się wydaje mamy do wyboru 19 kolorów, czyli odcieni jest co niemiara. Mój to numer 10.

Matte Crayon Lipstick Golden Rose 10- tania i dobra kredka do ust

Przyznam, że wcześniej nie miałam do czynienia z kredkami Golden Rose, a nawet z ich pomadkami. To był mój błąd przynajmniej jeśli chodzi o kredkę. Jest idealnie miękka i pięknie sunie po ustach, nie wysusza, nie podkreśla skórek i bardzo ładnie równomiernie schodzi z ust. Używam jej od kilku miesięcy i żałuję jedynie, że nie kupiłam jej wcześniej. Wszystkie pozytywne recenzje w moim przypadku okazały się słuszne.

Matte Crayon Lipstick Golden Rose 10- tania i dobra kredka do ust

Jeśli chodzi o wady to jest ich niewiele. Główną jest, że jako leń nie chce mi się jej temperować. Nie utrzymuje się ona też jakoś spektakularnie długo na ustach ale schodzi równo, więc się nie czepiam, a na pewno nie za tę cenę (11,90zł). Zastanawiam się też czy fakt, że do stoiska Golden Rose mam tak daleko jest wadą czy zaletą, dla mojego portfela za to na pewno zaletą.

Matte Crayon Lipstick Golden Rose 10- tania i dobra kredka do ust

Matte Crayon Lipstick to obok kredki do ust z lovely KLIK świetne, tanie produkty do ust. Kolor kredki lovely to dla mnie nadal mistrzostwo, za to kredka z GR jakościowo jest mistrzostwem. Polecam dziewczyny, jak nie macie, a lubicie malować usta to warto spróbować.

Macie, lubicie?
Buziaki
PATA

81 komentarzy

  1. mam zamiar obejrzeć te kredki z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nr 1 i jest bardzobardzo ciemna, dlatego jej nie używam ;) Ale konsystencję ma faktycznie przyjemną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak konsystencja jest świetna, kolorki to już sprawa indywidualna :)

      Usuń
  3. Mam te kredeczki w trzech odcieniach i również je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem dlaczego, ale mnie one jakoś nie przekonują;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jest jakiś konkretny powód ?:) czy takie babskie stwierdzenie, że to nie to :D

      Usuń
  5. Te kredki z Golden rose coraz częściej rzucają mi się w oczy.. Chyba będę musiała odwiedzić stoisko przy najbliższej wizycie w PL!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak polecam, ponoć szminki są też fajne ale nie wiem bo nie miałam :)

      Usuń
  6. Zakupiłam sobie czerwony kolor właśnie na zimę i jestem mega zadowolona jeśli chodzi o trwałość, ale jednak mnie trochę wysusza niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie zauważyłam takiego efektu ale ja bardzo, bardzo dbam o usta moja mała obsesja :D

      Usuń
  7. very nice blog! I follow you now on GFC, if you want I wait you on mine

    http://blablablalovinglanguages.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak sobie dumam....wiele osób chwali markę GR, tak więc muszę chyba przejść się i pooglądać kosmetyki na stoisku firmowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja CI przyznam, że nigdy nie byłam przekonana ale już tyle osób o nich pisało, że specjalnie pojechałam no i wzięłam jedną :D

      Usuń
  9. Znam i uwielbiam. Mam 3 kolory i pewnie na tym się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj widzę, że "uzależnienie" w stopniu zaawansowanym :D

      Usuń
  10. Widzę w tle moją ulubioną Hoole :) Na tą kredkę mam ochotę od dłuższego czasu! Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nr 17, intensywny, trochę cukierkowy róż, który na zimę okazał się zbyt kolorowy, ale konsystencja przypadła mi do gustu, więc pewnie jeszcze z 2-3 odcienie tych kredek trafią do mojej kosmetyczki, w tym na pewno też ten Twój odcień nr 10, wiele dziewczyn go poleca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 polecam ale musisz sama na żywo obaczyć jak dla mnie taki idealny odcień na teraz :)

      Usuń
  12. ładny odcień :) muszę się przyjrzeć Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam numerek 14 i bardzo lubię tą pomadkę, szkoda tylko, że trzeba ją temperować. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fiju fiju, jaka ładna! Pięknie prezentuje się na Twoich ustach <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny naturalny kolor:)
    Mam tyle produktów do ust, ale ten bardzo mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam sporo, ale ich jakoś sobie nie umiem odmawiać :D

      Usuń
  16. Piękny kolor :) wszyscy tak chwalą GR... no chyba się trzeba skusić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... chyba tak :D ja polecam w każdym razie :)

      Usuń
  17. Mam 3 kolory: 3, 10 i 13. Jestem w nich zakochana na zaboj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no popatrz, muszę kiedyś przy okazji zerknąć na pozostałe kolory :)

      Usuń
  18. Mam ten nr również bardzo przypadły mi do gustu. W top 5 mam nr 06 jeśli jesteś ciekawa wpadnij http://blacklinemake-up.blogspot.com . Pozdrawiam BlackLine <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ile razy sobie postanawiam po obejrzeniu tych pomadek na blogach, żeby wreszcie wybrać się na stoisko i je kupić. Problem mam jednak ten sam, co Ty. Nie po drodze mam Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie to jest problem :D ale jak będziesz to chociaż pomacaj , mi zwykła ciekawość nie dawała spokoju :)

      Usuń
  20. Piękny odcień :) Niestety nie mam jeszcze w swoim posiadaniu tych kredek, bo stacjonarnie mam słaby dostęp do Golden Rose, ale w najbliższym czasie na pewno zakupię jakiś kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo mam słaby dostęp ale naprawdę są zacne, więc warto chociaż na nie zerknąć przy okazji :)

      Usuń
  21. Ja w zeszłym tygodniu zakupiłam matową pomadkę i automatyczną konturówkę z GR. Obie trzymają się na ustach bardzo długo i nie ma uczucia wysuszenia ust:) Kolory wybrałam przez internet, ale i tak są ciekawe. Leń ze mnie, wolałam kupić produkty bez temperowania...;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze tych osławionych kredek ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie swój domek znalazły 4 odcienie :) w tym ta osławiona 10 ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. Sliczny odcien <3 Jak bede w Pl to obadam te kredeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  25. O tych kredkach czytałam już wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor piękny ! mnie jednak one nie kuszą, może to wykończenie nie do końca jest moje :) śliczne usteczka Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować tych kredek, ale tyle dobrego już o nich czytałam, że muszę w końcu przejść się je wymacać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wybrałaś ładny kolor ;) Ja tych kredek nie lubie ;P

    OdpowiedzUsuń
  29. piękny kolor! uwielbiam takie odcienie :)
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  30. 10 to mój ulubiony kolor z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam jeszcze, ale pewnie prędzej bym kupiła gdyby były wykręcane:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam tą pomadkę, jednak na mnie jakieś super wrażenia jeśli chodzi o trwałości nie zrobiła...zdecydowanie lepiej sprawdza się u mnie matowy błyszczyk do ust od Wibo Million Dolar Lips :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wibo jeszcze nie miałam i pierwsze słyszę :)

      Usuń
  33. Nie mam jeszcze ale teraz gdy tylko będę miała GR pod ręką zakupie;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Te pomadki z GR chodzą za mną, wręcz depczą mi po piętach kurczę bezczelene no :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to chyba się upominają żeby być kupione ;D

      Usuń
  35. Obiecałam sobie wypróbować ją jakiś czas temu...pora to zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam już 4 sztuki w tym 10, są naprawdę świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Na pewno sprawdzę osobiście, kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja muszę szczerze powiedzieć, że jakością zachwyciły mnie tylko niektóre błyszczyki z serii Luxury (do dziś ich używam i będę dopóki będą produkowane) i eyeliner w pisaku. Do testowania różnych szminek (tradycyjnych i tych w kredkach) zniechęciła mnie matowa seria, która moim zdaniem nie jest tak dobra jak się o niej pisało. Moje usta należą do tych wymagających (najlepiej ,,reagują" na błyszczyki:) ), stąd może moje wygórowane oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  39. tych błyszczyków nie miałam ale ja to właśnie nie lubię za bardzo błyszczyków :D jedyny wyjątek stanowi clarins eclat minute :) ja mam fisia na punkcie ust i tak dbam, że w sumie większość pomadek mi nie szkodzi, ale może naprawdę to zależy od tego jak reagują usta :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam numerek 18 i mam zamiar niedługo go opisać :) Te matowe pomadki w kredce są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękny kolor ma ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kurcze zakupie, bo fajnie wyglądają i wszyscy je tak chwalą...ale najpierw muszę odkopać gdzies taka wielka temperówke 😁

    OdpowiedzUsuń
  43. Od dwóch tygodni ta kredka w odcieniu 10 za mną chodzi i chyba w tygodniu przejdę się w końcu na stoisko GR żeby ją sobie obejrzeć na żywo. Mam kolorek 12, ale jakoś nie czuję się w niej najlepiej...

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje ulubione :) ! Ciągle poszerzam swoją kolekcję o nowe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie mam, ale konturówki z GR super sprawa, także przy następnej okazji na taką formę pomadki z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Musze w końcu iśc po te pomadki bo na każdym kroku mnie prześladują ;D
    a odcienie mają obłędne ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. mam jej ciemniejszy odpowiednik i bardzo lubię :))

    OdpowiedzUsuń

♥Jeśli podoba Ci się co tu robię będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz post i zostaniesz ze mną na dłużej. Postaram się odwiedzić Ciebie również ♥

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.