Ziołowy peeling enzymatyczny Organique, czyli jak pozbywam się martwego naskórka.

czwartek, 6 sierpnia 2015 |
Dzisiaj kilka słów na temat peelingu enzymatycznego z Organique.
beautypediapatt.blogspot.com
beautypediapatt.blogspot.com

Peeling ten pokazywałam Wam już w ulubieńcach lipcach KLIK. Sporo osób o niego pytało, więc postanowiłam co nieco o nim napisać. Zacznę od tego, że uwielbiam peelingi enzymatyczne, mam skórę wrażliwą i naczynkową dlatego też nie lubię peelingów z ziarenkami, które w moim odczuciu "rysują" mi twarz. No cóż takie mam już widzimisię. 

beautypediapatt.blogspot.com

O kupnie tego produktu myślałam sporo czasu ze względu na cenę. Za 100ml trzeba zapłacić około 75zł. Nie byłam pewna czy chcę tyle wydawać na peeling, ale po przeczytaniu sporej ilości pozytywnych recenzji zakup został poczyniony. Jak widać nie żałuje. Zacznę od tego, że produkt jest bardzo wydajny. Rozkładając cenę na czas który go już posiadam to naprawdę nie wychodzi on drogo. Poza tym wiadomo, że za skład też się płaci.

Składniki aktywne: papaina, bromelaina, kaolin, prawoślaz, krwawnik, melisa, Regu*-cera, kwas cytrynowy, glikolowy, mlekowy. 


beautypediapatt.blogspot.com

Według producenta peeling powinno nałożyć się na 5 minut, a przez kolejne 5 delikatnie go wmasowywać. Ja zazwyczaj nakładam go po prostu na 10, 15 minut i tyle. Na samym początku naszej wspólnej przygody po nałożeniu peelingu odczuwałam pieczenie o którym również wspomina producent. Po zmyciu produktu często przez chwilę byłam czerwona ale po 3,4 użyciu nic takiego już się nie działo. Pomimo mrowienia i delikatnego zaczerwienienia skóra była bardzo przyjemna w dotyku i oczyszczona. Żadnej krzywdy mi nie zrobił chociaż przyznam, że na początku byłam lekko zdezorientowana.

beautypediapatt.blogspot.com

Bardzo ważne jest, żeby go dobrze zmyć. Producent zaleca użycie toniku z tej samej serii, którego ja nie posiadam. Używam płynu micelarnego i moja skóra jest bardzo zadowolona. To wszystko brzmi tak jakby peeling stwarzał problemy w rzeczywistości tak nie jest tyle, że trzeba się nauczyć go używać i wyczuć własną skórę. Gdy po zmyciu i przetarciu płynem micelarnym dotknę mojej skóry to naprawdę wiem, że zrobiłam dla niej coś dobrego. Do tego mam wrażenie, że oczyszcza skórę tak dobrze i głęboko, że każdy potem nałożony kosmetyk, czyli krem, serum, maseczka itp. muszą działać.

Jestem ciekawa co o nim myślicie? Polecacie jakieś inne peelingi enzymatyczne?

Buziaki Pata

106 komentarzy

  1. Fajnie, że się sprawdził, ale cena trochę mnie odstrasza, peelingi robię sama;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie cena też długo odstraszała ale mam go już sporo czasu nie umiem ale dokładnie powiedzieć ile :D ja nigdy sama nie próbowałam nawet zrobić peeling :)

      Usuń
  2. Ja polecam peeling enzymatyczny firmy Jadwiga, taki różowy. Genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam enzymatyczny z TianDe - był genialny! Niestety już dawno się skończył.
    Na ten z Organique mam ogromną ochotę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno o nim poczytam bo ten bardzo lubię ale mam go tak długo, że zastanawiam się nad wypróbowaniem czegoś innego :)

      Usuń
  4. Pięknie się prezentuje i zachęca mnie do zakupu wrrr ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy produkt, jednak ta cena trochę odstrasza..;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie dzisiaj robiłam szkic posta o maśle do ciała tej firmy :) ten peeling wygląda bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no z chęcią poczytam o masełku ja uwielbiam peelingi i masła do ciała organique :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. no to już jesteśmy dwie w gronie uwielbiających :)

      Usuń
  8. na mnie jakoś tak dziwnie działają peelingi enzymatyczne, mam wrażenie że bardziej mnie po nich zsypuje. Być może wszystko wypychają na wierzch... nie wiem. nigdy nie mogłam zrozumieć istoty tego kosmetyku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no popatrz ale w sumie nie u każdego sprawdza się to samo :) a pamiętasz jaki używałaś ten peeling ? :)

      Usuń
  9. wygląda bardzo fajnie ;) ale niestety nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko wygląda, działa też fajnie :) może kiedyś wpadnie Ci w ręce :)

      Usuń
  10. mam go ale moja skóra tak jest przyzwyczajona do kwasów ze ten peeling szału nie robi:) i ta cena mogłaby byc niższa;) ok ponarzekałam to teraz musze napisac ze marzy mi sie ich pianka pelingujaca do ciała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak ona też jest na mojej liście :D

      Usuń
  11. To świetnie, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dziwię się, że rozważałaś zakup- cena jest naprawdę niemała, ale skoro działa dobrze, to chyba warto wydać raz na jakiś czas większą sumę i nie narażać się na nieprzyjemności typu podrażniona skóra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam tym bardziej, że to skóra na twarzy. Nie żeby na ciele była mniej ważna ale jakoś jednak... :D

      Usuń
  13. czytałam o nim wiele pozytywnych opinii, aż grzech się nie skusić :)
    Kochana poklikasz u mnie w linki w najnowszym poście ? Bardzo proszę :*

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam z lirene i jest bardzo w porządku, ale jednak wolę mechaniczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem ja też mam jeden mechaniczny, który jest fajny ale wolę jednak enzymatyczne :)

      Usuń
  15. Ja uwielbiam ten Z Dermedeica (delikatniejszy) i z AVA Laboratorium (mocniejszy), oba wydajne i tańsze od tego z Organique ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze o nich nie słyszałam ale poczytam, dzięki :)

      Usuń
  16. U mnie sprawdził się peeling enzymatyczny z Pharmaceris:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. także go miałam i bardzo sobie chwaliłam :)

      Usuń
  17. Uwielbiam peelingi enzymatyczne, ale cena jak na peeling dla mnie zaporowa :D

    OdpowiedzUsuń
  18. chyba się na niego skuszę...
    uwielbiam eksperymentować z kosmetykami :D
    dzięki kochana
    miłego weekendu :***

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam coś podobnego z BingoSpa i tez na bazie w pełnie naturalnych składników. Całkiem niezle się sprawdza. :) http://blog-bloggerek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam o tym produkcie z BingoSpa ale poczytam :)

      Usuń
  20. Bardzo ładnie się prezentuje, ale to już chyba norma dla produktów Organique, :) Dobrze, że jednak wyrządza wiele dobrego dla Twojej skóry. Osobiście wolę zdecydowanie mechaniczne peelingi, ale będę polecać koleżankom, które są fankami enzymatycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się organique ma przyjemne dla oko produkty ;D

      Usuń
  21. Uwielbiam ten peeling :) Moja opakowanie pomału dobija dna i z pewnością kupię kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też się już kończy i też go uwielbiam ale zastanawiam się czy nie wypróbować czegoś innego :)

      Usuń
  22. Nie znamy tego peelingu ale ma fajną konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak konsystencja jest super i pewnie dzięki temu też jest wydajny :)

      Usuń
  23. Zastanawiam się, czy umiałabym go używać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że bez problemu :) wystarczy nałożyć go za pierwszym razem nawet na trochę krócej i zobaczyć jak skóra zareaguję :)

      Usuń
  24. Ja nadal mam na niego ochotę i myślę, że kiedyś go sobie sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele dobrego czytałam na jego temat i w końcu na pewno go wypróbuję, tym bardziej, że do twarzy używam jedynie peelingów enzymatycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro lubisz peelingi enzymatyczne to tym bardziej polecam :)

      Usuń
  26. fajnie wygląda, ale cena odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda mogłaby być niższa ale jakościowo jest to świetny produkt:)

      Usuń
  27. Bardzo go lubiłam, tylko był zbyt wydajny i pól musiałam wyrzucić. Korundowy tez dobry wg mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydajny jest strasznie ale ja już dobijam do dna także zdążę zanim się skończy data ważności :) a korundowego nie używałam :)

      Usuń
  28. Kurcze, szkoda, że cena jest taka wysoka:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety ale mam go już tak długo bo jest taki wydajny, że cena się rozkłada na wiele miesięcy :)

      Usuń
  29. ja polecam peeling enzymatyczny z ziaji, lirene oraz avonu i ze starej mydlarni z wit. c :) ten bym z chęcia wypróbowała. uwielbiam enzymatyczne usuwanie martwego naskórka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stara mydlarnie na pewno zerknę dziękuję :) a ten naprawdę jest fajny i wydajny :)

      Usuń
  30. Ja również żałuję, że cena jest taka wysoka. Ja mam peeling kokosowy z Biocosmetics i raczej przy nim pozostanę, bo kosztuje około 20 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze ja nie lubię kokosa, a mocno wyczuwalny jest ? :)

      Usuń
    2. Na początku tylko. Wczoraj dokupiłam jeszcze peeling z Ziai Liście Zielonej Oliwki:) Cudowny zapach:)

      Usuń
  31. ciekawy peeling pierwszy raz go widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a myślałam, że już wszędzie o nim trąbili :)

      Usuń
  32. Bardzo lubię peelingi enzymatyczne i ten z pewnością wypróbuję :) Wydaje się być warty uwagi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam bo rzeczywiście jest wart uwagi :)

      Usuń
  33. prezentuje się świetnie, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię tego typu peelingi, może kiedyś będę miała okazję wypróbować ten :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam i bardzo go lubiłam! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co polecasz innego ?:) bo tego uwielbiam ale nie wiem czy kupić go ponownie czy wypróbować jakiś inny peeling :)

      Usuń
  36. Uwielbiam ten peeling i używam go już co najmniej od roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba też go mam tak długo ale już jest na wykończeniu :)

      Usuń
  37. great post, nice weekend!

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam Organique i bardzo żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli kiedyś będziesz miała okazję to w szczególności polecam peelingi do ciała, masełka do ciała no i ten peeling :)

      Usuń
  39. Brzmi dobrze ! Nadawał by się dla mnie, bo moja trądzikowa skóra potrzebuje raczej delikatniejszych peelingów niż te mechaniczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam takiej skóry więc za wiele nie podpowiem ale myślę, że mógłby się sprawdzić :)

      Usuń
  40. świetny blog! :)

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. W zasadzie to jeszcze nie używałam takowego peelingu. Teraz próbowałam mineralny :)
    Oczywiście dziękuję za obserwację i również obserwuję :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za to ja jeszcze nie używałam mineralnego :) co za cudo używasz ? :)

      Usuń
  42. Bardzo lubie produkty tej firmy, ale peelingu jeszcze nie miałam :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to polecam spróbować jeśli lubisz tego typu produkty :)

      Usuń
  43. Koniecznie będę musiała go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam daj znać czy Ci się spodobał jak już użyjesz :)

      Usuń
  44. U mnie enzymatyczne nie działają, są za słabe zdecydowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mój ukochany dawno chciał coś spróbować z tej firmy więc pokaże mu ten post. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to daj znać czy się skusiliście na ten peeling :)

      Usuń
  46. Ja jestem właśnie na etapie szukania idealnego peelingu enzymatycznego i chyba przyjrzę się bliżej temu, o którym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo chętnie bym go używała - bez dwóch zdań ;D

    OdpowiedzUsuń
  48. Peeling prezentuje się bardzo ciekawie, aż mam ochotę go przetestować.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Cena spora ale Twoja recenzja kusząca:D

    OdpowiedzUsuń

♥Jeśli podoba Ci się co tu robię będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz post i zostaniesz ze mną na dłużej. Postaram się odwiedzić Ciebie również ♥

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.