Mój tusz numer 1, czyli MF 2000 Calorie

niedziela, 16 sierpnia 2015 |
Dzisiaj kilka słów o moim ulubionym tuszu oraz porównanie efektu jaki daje Max Factor a Maybelline.
beautypediapatt.blogspot.com

Moją ulubioną firmą robiącą tusze już od lat jest Max Factor. 2000 Calorie podbiła moje serce już dawno temu. Oczywiście testuję nowe tuszę ale za każdym razem jak do tej pory wracam do 2000 Calorie z podkulonym ogonem.

beautypediapatt.blogspot.com

Cena tego tuszu oscyluję w granicach 30 zł ale bardzo często można go dostać na promocji za około 20zł i właśnie wtedy ląduje w moim koszyku. Dostępne są 3 wersje moja czyli Dramatic Volume, Curved Brush Volume & Curl oraz Waterproof Volum. Szczoteczka jest prosta w obsłudze i ciężko zrobić sobie nią "krzywdę".

beautypediapatt.blogspot.com

Za co kocham Dramatic Volume, a za to, że się nie osypuje. Mam z tym ogromny problem nienawidzę efektu pandy, a z tym tuszem nie muszę się martwić i co chwile sprawdzać w lusterku czy aby na pewno wszystko jest w porządku. Poza tym są to jedyne kalorie, które my kobiety możemy kochać. Tusz bardzo ładnie pogrubia rzęsy zostawiając na nich "kalorie", które później wystarczy tylko zmyć i to bez ćwiczeń.

beautypediapatt.blogspot.com

A tak prezentuje się na rzęsach, wydaje mi się, że rzęsy są ładnie rozczesane i pogrubione. Efekt nie jest może jakiś "dramatyczny" ale bardzo ładny.

beautypediapatt.blogspot.com

Parę dni temu pisałam Wam o Lash Sensational z Maybelline KLIK. Tusz ten mam za krótko, żeby nazwać go moim ulubieńcem ale wydaje mi się, że efekt jest na tyle dobry, że może się mierzyć z Max Factorem. Czy go zdetronizuje nie wiem.

beautypediapatt.blogspot.com
Maybelline Lash SensationalDodaj napis
Powyżej zdjęcie z Lash Sensational, a poniżej jeszcze jedno z Max Factorem.

beautypediapatt.blogspot.com
Max Factor 2000 Calorie Dramatic Volume
I co myślicie, który daje lepszy efekt i jaki tusz jest Waszym numer jeden ?

Razem z dziewczynami z innych blogów mamy zamiar co tydzień wstawiać posty na ten sam temat, ale oczywiście z punktu widzenia każdej z nas. Zapraszam Was więc gorąco na blogi dziewczyn, które opisują swoje 3 ulubione tusze (ja tylu nie posiadam).

KLIK:
http://beautyfieldss.blogspot.com/
 

Buziaki
PATA

115 komentarzy

  1. Ja tego 2000 nigdy nie próbowałam. Chyba trzeba to zmienić :>

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam ulubieńca, lubię poznawać nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem też mam tak np z lakierami ale w tuszach jakoś lubię ten jedyny sprawdzony :)

      Usuń
  3. 2000 calorie bardzo lubię w wersji podkręcającej czyli z czerwonymi elementami. Kiedyś był to mój ulubiony tusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tej czerwonej wersji akurat nie miałam tylko tą i tą wodoodporną :)

      Usuń
  4. No właśnie wysyp dzis wpisów na ten temat;) w sumie to średnio do mnie trafia taka idea, ale rzęsiorki masz ładne:) MF lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie, że za dużo postów na jeden temat hehe ? :) ja też bardzo lubię MF i uważam, że mają sporo tuszy godnych uwagi :)

      Usuń
    2. No tak się trochę zdziwiłam, że nagle tyle dziewczyn o tuszach:D wolę chyba większe urozmaicenie etc:D ale tusze MF jak najbardziej na plus:) ja najbardziej lubię 2000 calorie ten podkręcający czarno-czerwony z wygiętą szczotką

      Usuń
  5. Chyba ten MaxFactor lepiej wygląda - tak bardziej naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tak patrzę na zdjęcie to też mi się tak wydaje :)

      Usuń
  6. Słyszałam o 2000 calorie już duuużo :) Myślałam nad nim i pewnie kiedyś się zdecyduję, póki co moim ulubieńcem jest zielony z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz ja o wibo słyszałam ale nie używałam ale też kiedyś spróbuje :)

      Usuń
  7. 2000 dobrze wspominam ale dawno nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czego używasz najchętniej czy nie masz żadnej ulubionej ? :)

      Usuń
  8. Nigdy go nie miałam ale u Ciebie wygląda super. Ale co tam jak ...takie rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko dzięki 4 long lashes naprawdę sporo pomógł jeśli chodzi o moje rzęsy :)

      Usuń
  9. o MF 2000 Calorie krążą legendy... a ja go jeszcze nie używałam... :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nie używałam tego tuszu Max Factor, ale mam zamiar to zmienić :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie 😊
    www.landofvanity.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam CI go spróbować :) szczególnie jak go dorwiesz na promocji :)

      Usuń
  11. Szczerze to efekty są bardzo podobne po obu tuszach, ale ja mimo wszystko zostałabym przy swoim ulubieńcu na Twoim miejscu :) moim ulubionym i sprawdzonym tuszem jest Big&Daring z Avonu, doskonale pogrubia i wydłuża rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie i tak przy nim zostanę :D a tego z Avonu nie znam :)

      Usuń
  12. MF 2000 to ulubieniec mojej mamy. Od lat go używa. Parę razy jej go podkradlam ale nie byłam zachwycona ani efektem ani formuła tuszu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, no ale tak to już jest, że nie wszystkim pasuje to samo :)

      Usuń
  13. Ciekawy pomysł z tymi postami :) No i w tusz 2000 Calorie się zaopatrzę na pewno :) Zwłaszcza, ze 100 lat z tej firmy tuszy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam CI spróbuj, szczególnie jak będzie na promocji :)

      Usuń
  14. nie miałam żadnej z nich, ale efekty są podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawi mnie tusz Maybelline. Na zdjęciach widać, że pogrubia i wydłuża. Zastanawiam się jak sprawdziłby się na moich prostych rzęsach, czy utrzymałby skręt zalotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z zalotką jeszcze go nie próbowałam także nie pomogę :)

      Usuń
  16. od 5 lat używam MF2000 i aż do wycofania z produkcji nie zrezygnuję z niego za nic :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ja pewnie też tak długo już go męczę :)

      Usuń
  17. Muszę wypróbować ten tusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Max Factor miałam, był całkiem niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajna akcja przylaczylabym się;P

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Maybelline Lash Sensational :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 2000 Calorie... dawno nie miałam a był bardzo fajny :)
    Na moich rzęsach jednak jeszcze lepiej sprawował się Flase Lash Effect :)
    Ten z Maybelline lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a false lash u mnie jakoś słabo wypadł :D

      Usuń
  22. AAAA i zapomniałąm :)
    Fajna akcja :) I chyba blogi, któych w większości nie znam, także idę zajrzeć do dziewczyn :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam tusz Max Factor 2000 Calorie, ale mam ochotę na inne tusze tej firmy. Muszę zrobić porządny rekonesans, żeby po zakupie nie było zawodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przez pewien czas lubiłam te takie białe dostosowane do koloru oczu, oczywiście w tej kwestii nie wiele robiły ale efekt na rzęsach mi się podobał :)

      Usuń
  24. Max Factor 2000 Calorie ma i bardzo go lubię :)

    Masz bardzo fajnego bloga :) Dodaję do obserwowanych i będę wpadać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wydaje mi się, że Lash Sensational daje lepszy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele dobrego o nich słyszałam ale jeszcze nie miałam:) Bardzo lubię Super Shock Max z Avonu:)

    OdpowiedzUsuń
  27. U Ciebie daję bardzo ładny efekt :) Na moich krótkich i cienkich rzęsach niestety się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda no ale jest dużo innych nie ma co się przejmować :D

      Usuń
  28. Oba pięknie wyglądają, masz śliczne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :) ale to zasługa 4 long lashes sama takich ładnych nie mam :)

      Usuń
  29. Ja uwielbiam testować nowe tusze :) Ale moja mama używa tego 2000 calorie i jest bardzo zadowolona :)

    Możesz poklicać w linki z pierwszego postu http://tamizaa.blogspot.com/ ?

    OdpowiedzUsuń
  30. O 2000 całoroczne czytałam już tyle dobrego! Ładny efekt daje. Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  31. ten tusz z Maybelline uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Swego czasu był to mój ulubiony tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten drugi daje bardzo ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ten tusz z Maybelline, daje naprawdę świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi się szczoteczka w Max Factor , ale żadnego z tych tuszy nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ani jednego, ani drugiego nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. My chyba jeszcze nie mamy tego swojego naj naj ulubionego :)
    Też wydaje nam się, że drugi jest nieco lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lash sensational dla mnie kit! :((
    ale u ciebie pieknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, a czemu go nie lubisz? :D mnie trochę wkurza, że tak dobrze się trzyma, wiem, że to dziwnie brzmi ale nie idzie go zmyć za diabła :D

      Usuń
  39. To był mój ulubieniec parę ładnych lat temu...myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę. Od jakiegoś czasu mam 3 faworytów: Chanel (prawie każdy ich tusz był genialny), Yves Rocher Sexy Pulp oraz AVON SuperShock MAX :) PS. zdjęcia mi się nie wyświetlają poprawnie...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na telefonie czy na kompie ? :) bo już były zmiany i już mi się wydawało, że jest ok :)

      Usuń
  40. 2000 calorie to jedna z moich ulubionych maskar :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Moim ulubieńcem jest Max Factor False lash :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ależ masz piękne wachlarze!!!! Tuszu nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo podoba mi się efekt jaki ten tusz pozostawia na rzęsach. Narobiłaś mi na niego niemałej ochoty, ale teraz mam parę sztuk z Loreala do testów także muszę sobie jeszcze odpuścić. Masz piękny kolor oczu, dodaję do obserwowanych i pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja loreala to już wieki nie miałam ale może kiedyś :) i dziękuje bardzo mi miło :)

      Usuń
  44. Odpowiedzi
    1. si... Ja wielbię Loreal Telescopic niezmiernie od lat:)

      Usuń
  45. Max Factor. 2000 Calorie prezentuje się bardzo ciekawie na Twoich rzęsach.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tuszu z max factor 2000, ale jeszcze nie miałam okazji go przestestować
    MÓJ BLOG ZAPRASZAM-KLIKNIJ

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne masz rzęsiory! 2000 kalorii używałam w czasach studiów. Bardzo go lubiłam. Mam wielki sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż takie długie nie są :) ale też mam takie produkty do których mam duży sentyment :)

      Usuń
    2. Są, są, nie bądź taka skromna :)

      Usuń
  48. Max Factor 2000 Calorie jest o wiele lepszy, widać że nie skleja i twoje rzęsy są takie lekkie i subtelne! Przepiękny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. też bardzo lubię tusz z Max Factor a ten z Maybelline jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Lubię, ale miałam bardzo dawno. Ciągle testuję coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ja zdecydowanie wolę bardziej pogrubiające :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie miałam żadnego z nich, ja na razie zadowalam się żółtym z Lovely. :D
    Od nast niedzieli jestem z Wami w tej zabawie ;p
    Wpadnij do mnie jeśli chcesz. ;)
    http://syll-kosmetycznie.blogspot.com/
    Ps: obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Maybelline daje porownywalny efekt do MaxFactor, MaxFactora tez kiedys bardzo lubilam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Wyglądają bardzo podobnie, u mnie oba są na równi, oba uwielbiam tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  55. 2000 calorii u mnie się nie sprawdził :) a tego drugiego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. jeden z moich ulubionych tuszy;)
    Jeśli masz czas poklikaj proszę w linki u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Miałam obydwa I 2000 calorie mocno sklejał moje krótkie rzęski, sporo jednak o nim ostatnio czytała, więc chyba dam mu drugą szansę; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mi się wydaje, że moich zupełnie nie skleja ale może daj mu trochę "przeschnąć" :)

      Usuń
  58. Moim nr 1 również jest Max Factor 2000 calorie :) Dla mnie jest niezawodny, pięknie podkreśla rzęsy i nie muszę się martwić, że coś się rozmaże i pokruszy :)

    OdpowiedzUsuń
  59. ostatnio zastanawiałam się nad zmianą tuszu, może i na ten się skusze :)
    może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  60. Masz piękne rzęsy :) A tusze chyba oba muszę kupić ;) Max Factor już kiedyś miałam a Maybelline chciałabym przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Max Factor wygląda naturalniej, wolę taki efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  62. z maxfactora bardzo lubię, z maybelline nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Miałam ten 2000 calorie i swego czasu go bardzo lubiłam, jednak chyba bylo cos w nim, że zmieniłam go :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Już dawno miałam przetestować 2000 calorie ale zupełnie o nim zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie używałam nigdy tego - moim ulubionym jak na razie jest Super Shock z Avonu, ale... jestem otwarta na inne ;)
    dodaję do obserwowanych, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. MF znam i lubię, a obecnym moim ulubieńcem jest tusz z Bourjois Twist Up the Volume :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja jestem ostatnio zakochana w żółtym tuszu z Lovely. Tyle radości za tak niską cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Wszystkie bardzo mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. rzęsy wyglądają bardzo ładnie, ogólnie bardzo lubię te tusze ;)

    OdpowiedzUsuń

♥Jeśli podoba Ci się co tu robię będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz post i zostaniesz ze mną na dłużej. Postaram się odwiedzić Ciebie również ♥

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.