Prosaki czyli problemy skórne

poniedziałek, 13 kwietnia 2015 |


Prosaki ? Pewnie większość z was zada sobie pytanie o czym ona piszę, a jednak to problem skórny, który dotyka wielu osób. Ja kosmetologiem ani lekarzem nie jestem, ale z prosakami „walczę” już od wielu lat i wydaję mi się, że co nieco mogę na ich temat powiedzieć. Kosmetolog opisał by je jako małe cysty, które powstają w wyniku nadmiernego rogowacenia ujść mieszków włosowych. W praktyce są to takie małe, zazwyczaj białe, podskórne kulki, które często błędnie nazywane są kaszakami.
Jak już wspominałam problem prosaków nie jest mi obcy. Z tego co wiem nie są one dla nas w żadne sposób szkodliwe, ale… . No właśnie, jak każda kobieta chce żeby moja skóra wyglądała jak najlepiej, a te „małe kulki” jakoś szczególnie ładnie się nie prezentują. Są takim niepotrzebnym dodatkiem. Oczywiście osoby postronne pewnie nie zwrócą na nie uwagi, ale wystarczy, że my same je widzimy  i czujemy się z nimi niekomfortowo. Muszę tutaj dodać, że najczęściej ludzie mają ich niewiele, ja niestety swego czasu miałam ich naprawdę dużo. Dlatego ich obecna ilość jakoś specjalnie mi nie przeszkadza.  




prosaki
Występowanie:
Występują najczęściej na łuku brwiowym, skroniach, policzkach, koło nosa oraz na narządach płciowych.
Skąd się biorą:
O ile mi wiadomo mają one źródło genetyczne (dziedziczymy je po rodzicach, dziadkach) lub hormonalne. Od wielu dermatologów jednak słyszałam, że nie ma 100 procentowej pewności, że zarówno dieta jak i zła pielęgnacja również mają wpływ na ich powstawanie.
Jak z nimi walczyć:
Na samym wstępie powiem, że nie można ich wyciskać. Jakiekolwiek próby pozbycia się ich samemu nie są mądre. Jeśli mamy ich nie wiele możemy udać się do kosmetyczki, która nakłuję je igła i odpowiednio wydusi. Jeśli ich ilość jest większa najlepiej udać się do dermatologa, który usunie je za pomocą lasera bądź metodą wymrażania. Osobiście 4 krotnie poddałam się zabiegowi usuwania ich za pomocą lasera. Wiem, że są osoby, które twierdzą, że przy regularnych zabiegach z kwasami prosaki nie pojawiają się na nowo. Z własnego doświadczenia powiem-guzik prawda. Przynajmniej u mnie kwasy nie pomogły, muszę też zaznaczyć, że najwięcej mam ich na powiekach czyli tam gdzie kwasami nie działamy, ale na policzkach nie zauważyłam zmian. Za to laser przyniósł rezultaty, z których jestem bardzo zadowolona. Do tej pory nie ma żadnych środków farmakologicznych, które by na tę przypadłość pomogły. 
Trzeba też pamiętać, że po ich usunięciu nie ma pewności, że nie pojawią się ponownie.



                                                                                                                        Do następnego Śliczne

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

♥Jeśli podoba Ci się co tu robię będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz post i zostaniesz ze mną na dłużej. Postaram się odwiedzić Ciebie również ♥

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.