Lakiery hybrydowe Provocater Cascade of Colours

poniedziałek, 22 maja 2017 | Brak komentarzy:
Dzień dobry! Mamy piękną pogodę, więc w końcu na pazurkach swobodnie możemy się wyżyć. Jeśli wyobrażasz sobie teraz rąbanie młotkiem w pazury, to nie o tym myślę. Myślę o wyżyciu się wszystkimi kolorami tęczy.  Dosłownie o eksplozji koloru, którą zafundowała nam nowa kolekcja Provocater Cascade of Colours. Jak jesteście ciekawe jak prezentują się nowe lakiery hybrydowe Provocater i jakiego koloru użyłam do mojego zdobienia to koniecznie czytajcie dalej.

lakiery hybrydowe Provocater i zdobienie, mani


Paese - puder ryżowy, podkład, pomadki silky matt moja opinia

czwartek, 18 maja 2017 | Brak komentarzy:
Dzień dobry! W tą piękną pogodę ! Koniec narzekania. Mamy upały i Pata zaraz ma więcej energii. Dzisiejszy post będzie bardzo kolorowy. Mianowicie chce Wam pokazać produkty, które dostałam od firmy Paese. A że jest ich niemało to będzie co oglądać.
kosmetyki paese kot kwiaty

Firma Paese to dla mnie totalna nowość. Generalnie póki do mnie nie napisali to nic od nich nie miałam i też nie bardzo znałam opinię na ich temat. Jak widać skusiłam się. A gdy przyszła paczka lekko opadła mi kopara, bo kosmetyki były świetnie dobrane do mnie. Nie wiem czy to przypadek, ale dzięki temu mogłam większość wstępnie przetestować i chce Wam teraz pokazać co do mnie przyszło.

Na pierwszym planie jak widać leży Herkules, sam wepchał się w kadr. Możecie mi wierzyć on uwielbia kłaść się prosto pod aparat. Zawsze muszę walczyć żeby ładnie spojrzał, ale generalnie istny model.W każdym razie zarabia na swoje wyżywienie. Go oczywiście wstępnie w paczce od Paese nie było dopiero potem pchał do niej swój tyłek.
paese podkład double skin aqua

Dostałam za to 2 podkłady. Paese Liquid Powder Double Skin Aqua, wodoodporny oraz nawilżający w fajnym odcieniu 20A, który powinien pasować większości kobiet z urodą typowo słowiańską oraz Paese Liquid Powder Double Skin Matt również wodoodporny, ale matujący. Przyznaje, że tego nie używałam, bo z racji na to, że jestem sucharkiem skusiłam się na wersję Aqua. Powiem Wam, że jestem z niego bardzo zadowolona. Chociaż powinien mieć średnie krycie, a jak dla mnie jest ono raczej w stronę lekkiego. Jeśli będziecie ciekawe na pewno pokaże go z bliska.

Oprócz tego dostałam Paese hydro base under Make-Up i na temat tego produktu jeszcze nie wyrobiłam sobie zdania. Testy nadal trwają. Za to kolejny gagatek czyli Paese Rice Powder bardzo mi się spodobał i jak później wyczytałam zbiera naprawdę dobre opinię. Wiecie ja nie lubię takiego chamskiego matu na skórze, bo wygląda to według mnie bardzo nienaturalnie. A ten puder ryżowy delikatnie matuje, ale zostawia przyjemny, zdrowy blask i świetnie utrwala. To zdecydowanie mój faworyt.
puder ryżowy paese

Dostałam również 2 okrągłe cienie Opal w odcieniu Vanilla Chocolate oraz Kashmir w odcieniu 606. Nie używałam ich, bo najzwyczajniej w świecie wolę cienie w kremie, ale na pewno polecą do kogoś kto je z chęcią zużyje.

A teraz Wam napiszę o moich 2 hitach czyli płynnych matowych pomadkach. Paese artist silky matt w odcieniu 700 oraz 707. Nosiłam je praktycznie codziennie. Świetnie się, trzymają i są bardzo komfortowe w noszeniu. Porównałabym je do tych z Golden Rose oraz do płynnej pomadki z Dr Ireny Eris. Naprawdę bardzo miło się zaskoczyłam i są to świetne produkty, które na pewno pokaże Wam na patkowych ustach z bliska.

paese artist silky matt lipstick

Dostałam również pomadki z serii argan Lipstick w kolorze 10 oraz 36, a oprócz tego dwa balm Lipsticki z SPF10 w odcieniu Hot berry i Pure rose. Hot berry pięknie wygląda na ustach, ale niestety trochę pachnie mi mydłem i to mi przeszkadza.

A na sam koniec został tusz do rzęs Paese Blacker than Black volume and care mascara. Jeśli oglądacie mnie na Insta Story to właśnie dzisiaj pokazywałam tą maskarę. Świetnie rozczesuje rzęsy i daje przepiękny efekt, aż się zdziwiłam, bo już dawno moje rzęsy nie wyglądały tak ładnie. Teraz muszę jednak jeszcze sprawdzić czy nie daje efektu pandy i na pewno Was o tym poinformuje.

kosmetyki paese kot kwiaty

Jak widać kosmetyków jest naprawdę dużo i dzięki temu mogłam sobie zrobić świetny przekrój. Na dzień dzisiejszy gorąco polecam Wam puder ryżowy, podkład dla sucharków i matowe pomadki Paese Artist, ale wszystkie te produkty na pewno pokaże Wam z bliska.

A Wam wpadło coś do oka? A może już używałyście któregoś z tych produktów?
Dajcie też znać czy Herkules zarobił na swój przysmak!

Rozdanie u Paty

wtorek, 16 maja 2017 | Brak komentarzy:
Dzień dobry! Dzisiaj zapraszam Was na szybkie rozdanie. Mały prezent od Paty dla Was.



Jak łatwo skręcić swoje włosy? Automatyczna lokówka Philips ProCare Auto Curler

niedziela, 14 maja 2017 | Brak komentarzy:
Dzień dobry! W końcu zawitała do mnie piękna pogoda i z tego też powodu post pojawia się dzień później, bo nie ukrywajmy ale aż chce się być na zewnątrz. Po usprawiedliwieniu się mogę przejść do meritum dzisiejszego posta czyli włosów. Chciałam Wam pokazać jak kręcę moje włosy, a tak właściwie czym to robię. Jeśli jesteście fankami loków to wpis o automatycznej lokówce Philips powinien Was zaciekawić.
Automatyczna lokówka Philips ProCare Auto Curler

Foreo Luna Play drogi gadżet na 100 użyć? Kpina czy tak na serio?

środa, 10 maja 2017 | Brak komentarzy:
Dzień dobry! Dzisiaj będę psioczyć tylko jeszcze nie zdecydowałam się na kogo. Trochę dziwne prawda ? Ale lawiruje między własną głupotą i tym jak firmy nas wykorzystują, a w tym przypadku mnie- naiwną klientkę. Może wykorzystują to złe słowo, ale nie mówią wprost faktów. Więc jeśli jesteście ciekawe na kim się wyżyje to czytajcie dalej, bo sama jeszcze nie wiem w którą stronę pójdzie moja złość.

foreo luna play błękitna szczoteczka soniczna

@Beautypediapatt na instagramie



SZABLON BY: PANNA VEJJS.